Blog > Komentarze do wpisu
Morowe powietrze czyli patriotyzm po polsku.

Ledwo przyjechałam do Polski, ledwo rozpakowałam bagaże, ledwo postawiłam nogę na sopockim gruncie, już mnie powaliło.

Najpierw suchy kaszel /to musi być rak - pomyślałam/, potem drapanie w gardle - /bezdyskusyjnie nowotwór krtani/ a potem oczywiście katar /tu zabrakło mi pomysłu na zdiagnozowanie tak śmiertelnego objawu/- tak wielki, że wypłukał z mojej głowy każdą, najpłytszą myśl, a potem...potem  umarłam, jak prawdziwy mężczyzna trafiony przez grypę.

Ale oto zmartwychwstałam i jutro wracam. Wracam do Liz z zamku która tupie ze złości, bo chce byśmy zajęli się kolejnymi pomieszczeniami, wracam do Debbie, która kupiła dom w Umbertide a teraz naciska mailami z Stanów, by jego remont już ruszył.

Wracam w końcu do mojego dziecka, które postanowiło zdawać maturę rok wcześniej i przez kilka miesięcy musi zaliczyć czwartą i piątą klasę, a które zamiast się uczyć zajmuje się teraz domem i kotami.

Wracam wreszcie, by w końcu przygotować tekst do wydawnictwa, bo w czerwcu deadline.

Morowe powietrze najpierw mnie zabiło a potem uleczyło. Udało mi się przy okazji schudnąć 4 kilo i rzucić palenie - czego nie zdołałam zrobić wdychając przez dwa lata zdrową włoską bryzę.

I dlatego kocham ten kraj jak żaden inny.

 

 

czwartek, 07 marca 2013, anitaes

Polecane wpisy

  • fragile, fragile

    dla stęsknionych: witajcie w kartonowym świecie wróciłam

  • Epilog.

    Żegnanie się z domem to trochę jak wypuszczanie dziecka w świat. Z nadzieją, że da radę. Że jest mądre i silne. Że sobie poradzi sobie. Że spotka na swojej drod

  • Do widzenia, moi drodzy.

    Nie mówię "żegnajcie", bo przecież nigdy nic nie wiadomo. "Żegnajcie" ma w sobie gorzki smak ostateczności, a ja nie wierzę w ostateczność. ... Przeczytałam wcz

Komentarze
m.dawid
2013/03/07 11:34:25
Jaki z tego wniosek? Polska przynajmniej raz w roku :) Jak na receptę;)
-
Gość: Mażena, *.dynamic.chello.pl
2013/03/07 15:50:35
To wracaj częściej! W tym roku tak się porobiło w Polsce, że jeśli ktoś, /myślę ja/ nie chorował 15 lat to musiał chorować w tym roku. Zresztą nie ja jedna, bo wielu takich spotkałam. Ale, masz to z głowy na wiele lat.
Wytrwałości w pracach, a przede wszystkim powodzenia na maturze córce i rozsądnego wyboru, co dalej.
-
2013/03/07 18:19:44
Brawo za patriotyzm.
-
Gość: joa, 89.174.100.*
2013/03/09 19:17:31
A obrazki z remontów ? Plisssss ;) Nie ma czego oglądać w internecie, w gazetach nawet :( Popodziwiało by się :) Pozdrowienia !
-
Gość: Agnieszka M-G, *.icpnet.pl
2013/03/19 20:24:26
po prostu się uśmiecham.... :)
-
Gość: jo, *.neospot.pl
2013/03/22 21:27:42
Pani Anito?
Proszę pisać a gdzie Pani Castello zrobiła??Nic nie wiemy.A zdjęcia??Pozdrawiam z nadzieją że coś Pani napisze więcej.