Blog > Komentarze do wpisu
Kurz i mgła.

Moje ulubione buty to Mary Jane Dr. Martensa.

Mają lekko przezroczysty, żółtawy spód i pasek zapinany z boku na małą sprzączkę.

Noszę je od lat, zamawiając co roku ten sam model.

Zawsze czarne, z jaśniejszym mocnym obszyciem.

Dziś rano spojrzałam na nie, stojąc na jasnej plamie słońca.

Przez otwarte okno zamkowej wieży wpływało rześkie, umbryjskie powietrze.

Poranne mgły rozpływały się na zielonych wzgórzach i znikały w powietrzu jak kurz.

Pomyślałam, że  w listopadowy dzień, słoneczny i chłodny jak dziś, widok z tego okna osiemset lat temu był pewnie taki sam.

Stałam bez ruchu a za moimi plecami Francesco walił młotem w ścianę.

W pokoju powoli robiło się coraz bardziej biało.

Moje buty zszarzały.

Pochyliłam się w końcu by chusteczką zetrzeć z nich pył.

Ten gest mnie zaskoczył.

To samo robiłam w Ostaszewie, potem w Sopocie, w Sansepolcro i Anghiari.

Papierowa chusteczka i czarne buty Mary Jane.

Teraz jestem w Umbertide.

Wokół mnie kurz i mgła - ulotni i nieustępliwi towarzysze ludzkich wędrówek.

umbra

 

środa, 07 listopada 2012, anitaes

Polecane wpisy

  • fragile, fragile

    dla stęsknionych: witajcie w kartonowym świecie wróciłam

  • Epilog.

    Żegnanie się z domem to trochę jak wypuszczanie dziecka w świat. Z nadzieją, że da radę. Że jest mądre i silne. Że sobie poradzi sobie. Że spotka na swojej drod

  • Do widzenia, moi drodzy.

    Nie mówię "żegnajcie", bo przecież nigdy nic nie wiadomo. "Żegnajcie" ma w sobie gorzki smak ostateczności, a ja nie wierzę w ostateczność. ... Przeczytałam wcz

Komentarze
Gość: Mażena, *.dynamic.chello.pl
2012/11/07 22:12:41
Są rzeczy, sytuacje, zapachy, które przypominają mi coś, kojarzą mi się z czymś. czy kurz czy mgła wywołują podobne skojarzenia i wrażenia. To niesamowite takie trwanie, ten sam widok, kto patrzył, czego był inspiracją..... Mojego domy już nie ma, zburzony, teraz w tym miejscu jest ulica ale gdy tam przejeżdżam, coś porusza tę moją wewnętrzna strunę..
Jak cudownie, że jesteś, jak pięknie piszesz.
Coś nowego dłubiesz, czy szukasz?
Pozdrawiam u mnie pada deszcz czyli brązowo - szaro...
-
Gość: gosiekk, *.ssp.dialog.net.pl
2012/11/07 22:41:10
no nareszcie stęskniłam się za nowymi wpisami, pięknie tam jest ...inaczej niż w kraju, u nas klasyczny, soczysty listopad :))))))))))
-
2012/11/07 22:41:51
Pięknie.. Zamknęłam oczy i tak jakbym spojrzała wstecz i trwam .
-
Gość: viki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/08 01:28:36
Cieszę się, że blog odwiesił się z kołka.
Czyżby nowy remont?:)
-
Gość: Jadwiga, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/08 13:19:02
najważniejsze, ze wróciłaś wraz ze swoimi butami, trwaj z nami długo
poizdrawiam
j
-
Gość: marta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/08 14:52:49
Tak się cieszę , że jesteś! Co za piękny wpis - lekki , poezja po prostu. CUDNY!

We love you .
-
home-made-london-fog
2012/11/08 22:21:52
Cudne zdjęcie, aż się tęskno robi!
-
Gość: Magdalena, *.ssp.dialog.net.pl
2012/11/08 23:22:58
No cóż, na zamieszkanie w Ostaszewie i remontowanie tam domu to dopiero trzeba było mieć cojones ;) Po Żuławach Italia już niestraszna, jak sądzę, a klimat przyjaźniejszy :)
Wierna podczytywaczka pozdrawia z Malborka :)
-
reniq1
2012/11/20 19:58:56
Twój powrót osłodził mi zakatarzony dzionek. Witaj i opisuj co fajnego remontujesz, bo widoki za oknem przecudne..
-
Gość: Ewa, *.clienti.tiscali.it
2012/11/20 22:10:41
Pani Anito, pozwolilam sobie skopiowac zdjecie rozy, tego cudu przy wejsciu, mam nadzieje ze ma sie dobrze wciaz-:) W zamian moge udzielic praktyczych lub niepraktycznych wiadomosci wzgledem Sardyni. Pozdrawiam serdecznie i gratuluje wszystkiego co da sie wyczytac z bloga
-
anitaes
2012/11/21 06:04:43
Pani Ewo, proszę do mnie napisać na maila - Sardynia to moja miłość. Pozdrawiam!
-
fanstor
2012/11/27 15:58:31
przepiękne widoki
-
Gość: Bryliant, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/30 10:27:03
Bardzo piękne zdjęcia.
-
Gość: fanka blogu, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/15 11:32:23
czekamy :-) czekamy :-) czekamy :-) siodmego grudnia minal miesiac ciszy :-(
-
Gość: jo, *.neospot.pl
2013/01/12 17:40:57
Pani Anito!
Serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku 2013 i życzę wszystkiego najlepszego oby Pani zaczęła znowu pisać na blogu.
-
Gość: Sana z Miodowej Chaty, *.interwan.pl
2013/01/13 16:27:35
Witam
Jestem tak oczrowana Pani blogiem i pracą, oprócz podziwiania mogę jedynie przekazać skromne wyróżnienie Liebster Award.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na następne wpisy
-
Gość: Krystynka w podróży, *.rzeszow.mm.pl
2013/01/16 18:28:30
Zaglądam i od dwóch miesięcy nic. To nie wyrzut bo rozumiem że to słów i myśli dojrzewanie. Ale martwię się i tęsknię, nic na to nie poradzę, że polubiłam ten blog. Proszę, może fotka, raz na jakiś czas, mówią, że czasem wystarczy za tysiąc słów
-
Gość: marta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/10 18:55:00
I znowu zginęłas na tak długo. Tylko mam nadzieję , że nic złego się nie stało.
Pozdrawiam serdecznie i bardzo czekam na wieści.
-
Gość: Lola, *.ph.ph.cox.net
2013/02/12 19:08:42
Anito, artystow sie nie pogania, ale to juz tyle miesiecy. :(
Bardzo mi Twoich wpisow i zdjec brakuje.