Blog > Komentarze do wpisu
Dom za dom.

Czasem mnie nosi. Ciągnie w inne kraje. Na kilka dni, by się zresetować. Czy inni też to mają, czy to tylko moja natura? Wpadłam więc na pomysł, nie mój i nienowy, przyznaję, ale i tak dobry.

A gdyby tak wymienić się, od czasu do czasu? Dom za dom. Wpaść do kogoś i odwzajemnić tym samym? Taniej, milej i dodatkowy serwis w postaci znajomości okolic, knajp i wydarzeń.

Ogłaszam więc:

w czerwcu poszukuję miejsce w Amsterdamie dla 2 osób na cztery, pięć dni. Moje dziecko jedzie na Pearl Jam i chcę, by było w dobrych rękach. Jej włoski towarzysz, mimo młodego wieku gotuje najlepszy sos spaghetti w okolicy, co będzie można sprawdzić. W zamian za to mogę zrewanżować się pięcioma dniami w Sansepolcro /choć przyznaję, w samym środku lata może być u nas problem z miejscem, ale jest tyle innych pięknych miesięcy do podziwiania/.

Paryż, Londyn, Barcelona i Helsinki też mogą się dołączyć. Oraz mniejsze miasta i Pekin. O Wrocławiu, Warszawie, i Krakowie nie wspomnę. Tylko Berlin odpada, bo w Berlinie mamy już sprawdzonych "wymienników", których lojalnie nie porzucę.

Jak komuś podoba się idea domu za dom, proszę o maila. Zawsze wpadam z dobrym winem, jakby co. I jeszcze jedno. Zawsze płacę 10 euro dziennie za tzw. zużycie. I oczekuję tego samego.

A dla zainteresowanych filmik, o ludzkich ułomnościach i prawdziwej gościnności. Polecam szczególnie słowa na temat tego, o czym świadczy siekiera w rękach gości - moje ulubione.

środa, 14 grudnia 2011, anitaes

Polecane wpisy

  • fragile, fragile

    dla stęsknionych: witajcie w kartonowym świecie wróciłam

  • Epilog.

    Żegnanie się z domem to trochę jak wypuszczanie dziecka w świat. Z nadzieją, że da radę. Że jest mądre i silne. Że sobie poradzi sobie. Że spotka na swojej drod

  • Do widzenia, moi drodzy.

    Nie mówię "żegnajcie", bo przecież nigdy nic nie wiadomo. "Żegnajcie" ma w sobie gorzki smak ostateczności, a ja nie wierzę w ostateczność. ... Przeczytałam wcz

Komentarze
2011/12/14 12:48:57
Ooo niestety mieszkanie w Krakowie sprzedaliśmy :)
-
Gość: dacapo, *.ip78.fastwebnet.it
2011/12/14 12:58:17
to się nazywa mieć łeb na karku,:)
pozdrawiam ciepło
dacapo
-
Gość: Tarsis, *.dip0.t-ipconnect.de
2011/12/14 13:19:00
Ja sie moge ''na'' Monachium zamienic :-)
Tylko wstyd by mi troche bylo, bo moje wynajmowane male mieszkano nijak sie do Waszych palacy ma :-)
-
Gość: sad.a.5, *.upc-f.chello.nl
2011/12/14 13:57:27
Dalam znac kolezance, ktora prowadzi w Amsterdamie B&B, jesli bedzie jej to odpowiadalo, zglosi sie. U mnie w tym terminie nie mozna sie zatrzymac.
Pozdrawiam:)
-
anitaes
2011/12/14 14:25:02
sad.a.5: dziękuję.
Tarsis: Monachium? Czemu nie?
dacapo: myślałaś o Talasiu czy Pafnucku?
elulu: nie trzeba było.
-
Gość: OLQA, *.cable.smsnet.pl
2011/12/14 15:22:08
nie dysponuję tak pożadanym adresem ale filmik boooooski!:) i ten głosik w tle!
-
2011/12/14 15:39:27
A trzeba było bo w dobrym czasie to zrobiliśmy i nie żałuję nic a nic bo do Kraka mam rzut beretem ;) A propos na couchsurfing.org można się powymieniać
-
anitaes
2011/12/14 15:57:40
elulu: a wiesz na kogo trafisz? A tu wiadomo, że czytelnik bloga.
-
2011/12/14 17:00:31
czytelnik bloga nie gwarantuje że na psychopatę nie trafisz - kto wie kto się kryje pod różnymi nickami i zdjęcia mogą być skradzione...no ale to taka tylko czarna, amerykańska wersja zdarzeń ;) Napewno trafisz na normalnych, fajnych blogowiczów czego życzę. Pomysł fajny może sama za kilka lat się powymieniam.
-
Gość: Trastevere, *.72-178-173.mc.videotron.ca
2011/12/14 17:10:53
Czesc,
swietny pomysl wprawdzie nie mamy domu ale duze mieszkanie w Montrealu i jesli tylko chcesz to mozemy porobic plany....
-
Gość: demonwsieci, *.mobileinternet.proximus.be
2011/12/14 19:02:33
a bruksela moze byc? stad wszedzie blisko... ja mam dom i koncze wlasnie jego remont, wiec "zapiski toskanskie" oraz ostatnie posty o domu na zulawach i mieszkaniu w sopocie czytalam z ciekawoscia i duuuza przyjemnoscia.

pozdr. marta
-
anitaes
2011/12/14 19:25:26
Luuubię Brukselę. Luuubię Montreal /choć tam nie byłam/. Poproszę o maile, to się zapiszemy w kontaktach. Pozdrawiam.
A Amsterdam mnie czyta?
-
Gość: Li, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/14 20:28:49
U mnie masz zawsze gościnę, bez obowiązku dom za dom:*
Ale jakby co, to Kraków czeka:)
-
nybatteri1
2011/12/14 20:35:01
Nawet nie wiesz, jak bardzo po przeczytaniu tego wpisu chciałabym być z Amsterdamu :-)
-
anitaes
2011/12/14 20:41:21
Li: obowiązek? Toż to sama przyjemność:)
elulu: Fakt, jak powiada R. Hare: Psychopaci są wśród nas.
-
anitaes
2011/12/14 20:43:15
OLQA: a kogo wolisz, Kalasia czy Pafnucka? Bo ja chyba Pafnucka...
-
Gość: , *.uznam.net.pl
2011/12/14 22:16:59
ja zgodnie z wcześniejszą deklaracją oferuję Świnoujście :)
-
2011/12/15 00:15:41
Amsterdam Cie czyta; kolezanka z amsterdamskiego B&B odpowiedziala, ze buduje dalej swoja posiadlosc w Portugalii, wiec na razie nie zajmuje sie amsterdamskimi sprawami.
Tak, czy tak, sukcesow:)
-
Gość: ardiola, *.adsl.inetia.pl
2011/12/15 00:27:40
Ja tez uwazam, ze to swietny pomysl, a ludzie od razu o psychopatach mysla. Takie odwiedziny sa swietne, bo dany gospodarz zna okolice, wie , co pokazc i jak sie zna czlowieka z blogow,to jakby spotkalo sie przyjaciela. Bo ja daje ludziom kredyt zaufania.
i to nawet lepiej, jak gospodarz jest w domu, a nie ten serwis "home change". My z mezem pisalismy na strone ameryk i dostalismy mnostwo propozycji, ale nie w tym czasie, o ktorym wspominalismy w ofercie. Tam tez sie sporo placi za oferte. To tez jest godne zaufania, to moge powiedziec z pewnoscia, bo wielu naszych znajomych tak robi.
My we Wloszech mamy rodzine i wielu znajomych, a nasz region nazywa sie "małą Toskanią", to oni i tak do nas nie przyjezdzaja, chociaz sie zapowiadaja, tak, zeby sie zobaczyc bardziej.
Pozdrowienia z Langwedocji.
-
2011/12/15 01:21:36
Londyn sie odzywa:) co prawda nie wiem jeszcze kiedy, ani jak, ale chetnie sie wymienie kiedys:) (moze maj?)
-
Gość: Ania, *.hsd1.ut.comcast.net
2011/12/15 07:36:43
U mnie drzzwi otwrte na osciez...narty zima lub ksiezycowy krajobraz latem. Utah...
-
zapiski_szwedzkie
2011/12/15 08:11:43
Szwecja na linii... nieeeeee niestety nie Sztokholm... ani Malmö... ani Göteborg... Mala miescinka Kramfors, w srodku Szwecji, ale okolice absolutnie pieeeeeeekne co na wielu zdjeciach naszych mozna zobaczyc picasaweb.google.com/114055462951892130316?gsessionid=9CE7AovLV2YL0gvH3HhREQ w okolicy przyroda, Wysikie Wybrzeze (po naszemy Höga Kusten a po ang High Coast), wodospad Västanåfallet, zoo z bialymi tygrysami i wiele innych atrakcji...Ja uwielbiam Wlochy na odleglosc, ale na wynajmowanie narazie nie ma kasy, wiec wymiana chetnie...Choc watpie,ze by ci sie chcialo tak daleko...Ale pozdrawiam ;-)
-
anitaes
2011/12/15 09:02:26
zapiski_szweckie: do szwecji - zawsze.
Ania, asica74, i wszyscy inni: skąd ja mam teraz wziąć kasę na te podróże, hę? :)
Li: oczywiście, że wpadnę. Znienacka, he, he.
-
zapiski_szwedzkie
2011/12/15 12:57:00
No to czekamy :-)
-
Gość: czarnawiewiorka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/15 16:16:59
Olsztyn też zaprasza.
Pozdrawiam
-
2011/12/16 09:50:55
Wrocław się zgłasza
-
Gość: patrasova, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/12/17 19:04:25
ja po raz pierwszy jako komentująca, choć czytam regularnie i z przyjemnością. Chciałam zaoferować Kraków - samodzielnie mieszkanko, gdyby ktoś kiedys miał ochotę.
-
zapiski_szwedzkie
2011/12/18 01:14:08
Patrasova, jakbys miala ochote wybrac sie do Skandynawii, to ja od dawna sie na Krakow czaje, bylam dawno temu heszcze w liceum,ze 20lat temu a chce synowi pokazac do piekne miasto...Wymianka???
-
Gość: patrasova, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/12/18 14:27:11
jasne! super! skandynawii jeszcze nie widziałam, chętnie!
z mojej strony aktualne. przenosimy się na priva?
-
zapiski_szwedzkie
2011/12/18 14:46:35
Jasne. skype agra77pl gg 2024408 albo mail agra77@poczta.fm tylko uprzedzam, my mieszkamy w przepieknej okolicy w pln Szwecji, marne 60mil szwedzkich czytaj 600km na pln od Sztokholmu, ale drogi sa dobre, jakies 6h latem, moze z 8h zima do nas od promu... ;-) Hehe to sie podpielam z domempod nie swoja oferte ;-P mam nadzieje,ze Wlochy uda nam sie tez dzieki temu zobaczyc ;-P
-
2011/12/19 22:12:58
A Dublin może być? To w Irlandii. Czasem gra tu U2 a na lato zapowiadają red hot chilli peppers. W pakiecie może byc odbiór z lotniska :)
A do maila do pani zbieram się odkąd zacząłem czytać bloga. Czyli gdzieś tak od maja.
Pozdrawiam
-
Gość: , *.59-82-r.retail.telecomitalia.it
2011/12/23 06:36:00
laudate: Dublin? Nie byłam, więc może warto? Co do koncertów, powiem mojemu dziecku, niech myśli. Pozdrawiam i gratuluję odwagi - od maja...:)
-
Gość: Alek, *.ssp.dialog.net.pl
2012/11/04 14:46:12
Zglasza sie Tresna k Zywca.Blisko do Czech,Slowacji,Krakowa,Zakopanego